Cześć, ten punch to w zasadzie wielki pies miesiąca. Śledziłem go właściwie trzy razy. W grupie też był najczęściej wspominany. Ale sam nie zyskałem, cholera, od początku do końca nie byłem w grze. Po przemyśleniu, powodem było zbyt duże przywiązanie do punktów. Przy pierwszej fali na 1,4 mln czekałem na 600 tys., a potem skoczyło do ponad 700 tys. i nie wszedłem, a potem poszło prosto do 20 mln. Przy drugiej fali czekałem na 5 mln, a skończyło się na 6 mln, a potem w nocy skoczyło do 40 mln. Przy trzeciej fali czekałem na 15 mln, a potem spadło do 20 mln. Od razu poszło do 50 mln. Naprawdę dramat. Właściwie zawsze podkreślałem, że wahania na łańcuchu są duże, a wiarygodne oznaki mają dużą szansę na zarobek, zwłaszcza małe zwierzęta, ponieważ małe zwierzęta, które mogą pociągnąć rynek, zazwyczaj mają graczy, tylko różnica w sile graczy. Nie walcz z punktami na śmierć, w przypadku niektórych oznak w przeszłości w zasadzie wchodziłem, a tu akurat z tym małpą się zderzyłem i nie zyskałem nic. Luty to naprawdę nie był mój miesiąc. Ale co ciekawe, w lutym grałem tak źle w tak martwym rynku. W grupie przybyło jednak około 40 nowych członków. Sam czuję się bardzo zawstydzony!